Dzisiaj przychodzę do was z recenzją Obsydianu. Przepraszam, że tak długo nic się nie pojawiało ale, nie wiem czy tylko ja tak mam, że im więcej czasu jest wolnego tym mniej mi się chce robić i czytać i tak naprawdę jest połowa miesiąca a ja nic nie przeczytałam w całości. Napiszcie, czy wy też tak macie. Jestem pewna, że jak się zacznie rok szkolny to przeczytam dwa razy tyle co przez całe wakacje xD
Tym bardziej, że z tego co wiem to na moje urodziny dostane 5 książek i jeszcze czekam na przesyłkę od Wydawnictwa IUVI z którym w najbliższym czasie zaczęłam współpracę za co bardzo dziękuję.♥ W następnym tygodniu nic się nie pojawi, ponieważ jadę na obóz w Pieniny i nie będę mieć raczej czasu na nic. Jedynie będę wstawiać zdjęcia na mojego książkowego Instagrama ( @book_silver ). Już się nie rozpisuję i co Zapraszam na recenzję !♥
Tytuł: Obsydian
Autor: Jennifer.L.Armentrout
Oryginalny tytuł: Obsidian
Cykl/Seria: Lux (tom1)
Wydawnictwo: Filia
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Liczba stron: 442
Cena z okładki: 39,90zł
Fabuła
Zaczynamy w chwili gdy 17-letnia Katy przeprowadza się wraz ze swoją mamą z Florydy do Wirginii Zachodniej, żeby zacząć nowe życie po stracie taty. Katy jakoś nie ciągnie na dwór a jedyne co robi to siedzi w domu i pisze posty na swoim blogu książkowym "Katy's Krazy Obsession". Skądś to znam xD. Jednak po namowie mamy zgadza się iść odwiedzić dwóch bliźniaków z naprzeciwka.
Drzwi otwiera jej jeden z rodzeństwa. Pzystojny i seksowny chłopak o zielonych, przeszywających ją oczach.
Niestety albo stety już po jednym zdaniu okazuję się, że owy chłopak imieniem Daemon jest największym dupkiem na świecie i nie jest tym kim się wydaje na początku.
Pierwszy raz mam styczność z tego typu fabułą i tego typu istotami nadnaturalnymi. Książka mnie strasznie zauroczyła. Ma ona w sobie coś takiego magicznego. Fabuła jest świetna. Cudowny romans z wieloma elementami fantastyki. Fabuła może wydawać się trochę banalna ale postacie i ta cała "tajemnica" sprawia, że to jest zupełnie coś innego. Ja się osobiście zakochałam.♥
Ocena : 5/5 ♥
Oprawa wizualna
Nie mam jej nic do zarzucenia. Okładka jest trochę kitowa jak z typowego romansu ale grzbiet nadrabia w zupełności. Strasznie mi się podoba, że autorka dodała na końcu wersję kilku rozdziałów z perspektywy Daemona, co jest po prostu genialne i w ramach "zapowiedzi" dwa pierwsze rozdziały kolejnej części, czyli Onyxu.
Śliczna oprawa jednym słowem ♥
Ocena : 5/5♥
"-Jesteś dupkiem. Mówił ci to ktoś wcześniej?
-Och , Kotek, każdego dnia mojego błogosławionego życia."
Bohaterowie
Pierwszy raz mam styczność w książce z takim wkurzającym, tajemniczym i sarkastycznym dupkiem jakim jest Daemon.
Katy. Na początku myślałam, że będzie to taka klucha nie potrafiąca się odezwać i taka nijaka (wiecie na pewno o co chodzi).
Ale jakie było moje zdziwienie jak się okazało, że jest to dziewczyna trochę uległa, potrafiąca się postawić ( co jest wielkim plusem jak dla mnie bo nienawidzę takich, które kochają się w dupku i nie potrafią mu się postawić. Ugh). Co jeszcze mogę o niej powiedzieć? Może jeszcze to, że jest świetną przyjaciółką Dee, czyli siostry Daemona. Potrafi poświęcić dla nich nawet życie i ich uwielbia. Dee jest strasznie zwariowana. Totalne przeciwieństwo Daemona. Uwielbiam jej imię w ogóle ♥. Strasznie stara się, żeby być dobrą przyjaciółką i uwielbia się zaczynać w jej ukochanego braciszka. Uwielbiam tą trójkę a rozmowy Katy i Daemona po prostu wymiatają xD.
Ocena: 5/5♥
"Ach, więc ten palant miał na imię? Daemon - nawet pasowało.
I oczywiście jego siostra musiała być taka atrakcyjna, jak on.
A czemu by nie? Witamy w Wirginii Zachodniej - świecie zagubionych modeli. Zaczynałam wątpić, że się dopasuję do tutejszego towarzystwa."
Styl autorki
Tu się nie rozpiszę, bo nie ma nad czym. Autorka pisze ładnie. Prostym i zrozumiałym dla wszystkich myślę stylem. Książka jest napisana w pierwszej osobie liczby pojedynczej w czasie teraźniejszym z perspektywy głównej bohaterki czyli Katy.
Nic dodać nic ująć. Jest git xD
Ocena : 5/5
Ocena ogólna : 20/20♥
Ocena mówi chyba sama za siebie i nie muszę nic dodawać.
Przeczytajcie i pochwalcie się recenzją!
Nominowałam Cię do LBA :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńhttp://helloimbooklover.blogspot.com/2015/08/liebster-blog-awards-8.html
Jejku dziękuję na pewno odpowiem :)
UsuńHeh, mnie też wakacje rozleniwiają i tylko nołlajfię w seriale i na blogach xD.
OdpowiedzUsuńHm, ja tam oglądam Dr, ale Who :P. Tak, musiałam :P.
"Obsydian" muszę koniecznie przeczytać, bo wszyscy tak się zachwycają Daemonem!
Wolałabym chyba jednak narrację trzecioosobową, no ale dobra.
Mam nadzieję, że akurat ten romans mi się spodoba ;).
City of Dreaming Books
DAEMON!!! Kocham gościa <3 :3
OdpowiedzUsuńTylko dla niego czytam tą serię! Koniecznie sięgnij po dalsze tomy!
Daemon! Napisałabym jakiś bardziej konstruktywny komentarz ale... DAEMON!!! <3 <3
Pozdrawiam :*
my-life-in-bookland.blogspot.com
DAEMON !!! Tutaj nie trzeba więcej mówić on jest sam w sobie idealny ♥
UsuńPozdrawiam :*
zupełnie nie dla mnie...
OdpowiedzUsuńA szkoda :)
UsuńZupełnie się nie mogę przekonać, żeby zacząć tę serię :/
OdpowiedzUsuńblondie-in-wonderland.blogspot.com