Hej!
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki Arthura Conan Doyla, pierwszej części przygód o Sherlocku Holmesie, czyli "Studium w szkarłacie". Nie wiem, czy wy tak macie ale ja na różne pogody za oknem mam jakieś swoje zachcianki książkowe, a że teraz nie było za ciepło to miałam ochotę zacząć czytać jakieś książki detektywistyczne a, że Sherlocka zna prawie każdy to co tu dużo mówić ?
Zapraszam was na recenzję! :)
Doktor John Watson jest byłym lekarzem wojskowym, który ma problemy z opłaceniem czynszu, więc szuka jakiegoś taniego mieszkania. Pewnego dnia spotyka swojego kolegę ze szkoły i mówi mu, że krucho jest u niego z pieniędzmi. Dostaje ofertę zamieszkania z pewnym tajemniczym mężczyzną. Znajomy oznajmia mu również, że nie ma on nic wspólnego z przeciętnymi facetami. Lokatorem okazuję się sam Sherlock Holmes, czyli detektyw pośredni, który zajmuje się sprawami, których nie potrafią rozwiązywać inspektorzy ze Scotland Yardu.
Sherlock Holmes jest sam w sobie ekscentryczny i zdecydowanie najlepszy w tym co robi. Potrafi jednym spojrzeniem na człowieka dowiedzieć się o jego przeszłości, co pomaga mu w rozwiazywaniu zagadek. Taki człowiek, który nie potrafi usiedzieć w miejscu, nienawidzi jak nic się nie dzieje, wierzy swoim przekonaniom i intuicji i zakochany jest w tym co robi.
Doktor Watson natomiast jest można powiedzieć, jego lepszą stroną. Miły dla wszystkich, pod wrażeniem umiejętności Holmesa. Pomaga detektywowi rozwiązywać zagadkę śmierci Enocha Drebbera. Inspektorzy są w kropce. Na ciele ofiary nie ma żadnego śladu, jednak wokół jest pełno krwi. Jak to się stało? i najważniejsze Kto to zrobił ?
Mieszkanie pod jednym dachem z Sherlockiem jest ciekawym doświadczeniem, czego dowiadujemy się od doktora Watsona, który jest głównym narratorem serii. Baker Street 221B okazuję się być świetnym miejscem dla nich. Przytulne mieszkanie, czynsz podzielony na dwóch, strasznie miła pani Hudson ( uwielbiam tą panią xD) i dwoje ludzi, którzy stają się przyjaciółmi to jest coś cudownego.
"Umysł ludzki to pusty pokoik, który powinno się umeblować według własnego wyboru"
Książka jest można powiedzieć podzielona na dwie części. W pierwszej części dostajemy rozwiązanie zagadki natomiast w drugiej plan i motywy morderstwa opowiadane przez samego zabójcę.
Książka jest zdecydowanie idealna. Klimat książki i inteligencja Sherlocka powalają na kolana. Jest to na pewno książka od której nie będziesz się mogła oderwać i co chwilę będziesz zmieniała zdanie kto zawinił i kto jest zabójcą, a sposób w jaki Sherlock to rozwiąże cię powali na łopatki.
Jest to pierwsza książka przeczytana prze ze mnie z kategorii Detektywistyczne i nie żałuję, że po nią sięgnęłam. Klasyka gatunku i coś co każdego chociaż w małym stopniu rozkocha w sobie.
Na dodatek polecam wam z całego serduszka obejrzeć serial "Sherlock". Uwielbiam Sherlocka, którego gra Benedict Cumberbatch i do tego jeszcze dr. Watsona, którego gra natomiast Martin Freeman. Owszem może różni się od książki, ale wiem, że nie ma tam żadnych spoilerów więc nie ma obaw. Kocham i książkę i serial a ich połączenie jakby to powiedziała Anitka z Bookreviesbyanita ROZPIERNICZA SYSTEM !!
"Tutaj mamy do czynienia z tajemnicą, która pobudza wyobraźnię. Tam gdzie nie ma wyobraźni, nie ma strachu. "
Ocena ogólna : 10/10
Czytaliście lub macie zamiar? Oglądaliście serial?
+ kilka GIFÓW z serialu "Sherlock" ( musiałam normalnie xD)

